Bezpiecznie nad wodą
Lód
Na lód na Wiśle i Drwęcy nie wchodzimy nigdy, bez względu na mróz i grubość. Rzeka płynie pod lodem i podmywa go od spodu, więc lód przy brzegu nic nie mówi o środku.
Lód na jeziorze
Ile lodu trzeba, żeby wejść
Te wartości dotyczą wyłącznie jezior i stawów, i tylko lodu przezroczystego, który przez kilka dni trzymał mróz. Na rzece żadna grubość nie jest bezpieczna.
- < 10 cmNie wchodź. Nie wchodź też, żeby „tylko sprawdzić”.
- 10 cmJedna osoba, blisko brzegu, z kolcami asekuracyjnymi.
- 15 cmKilka osób, w odstępach co najmniej kilku metrów.
- 20 cmGrupa osób. Nadal nie wolno wjeżdżać samochodem.
Kiedy te liczby cię oszukają
- Lód biały, mleczny albo szaryMa w sobie powietrze i wodę. Trzyma mniej więcej o połowę mniej niż przezroczysty tej samej grubości.
- Pod śniegiemŚnieg ociepla lód od góry i ukrywa pęknięcia. Nie widzisz, na czym stoisz.
- Przy trzcinach, pomostach i drzewachRośliny i pale oddają ciepło, a lód wokół nich jest cieńszy niż kilka metrów dalej.
- Przy ujściach, źródłach i przepustachPłynąca woda podmywa lód od spodu, nawet na jeziorze.
- Po odwilży i w słońcuLód, który w poniedziałek miał 12 cm, w środę po odwilży może się rozpaść pod stopą.
- Pomiar w jednym miejscuGrubość zmienia się co kilka metrów. Wynik z przerębla przy brzegu nie mówi nic o środku jeziora.
Chcesz pojeździć? Idź na lodowisko
Sztuczne lodowisko to jedyny lód, o którego grubość nie musisz się martwić. Jest równy, oświetlony, a obok są ludzie i ratownicy nie są potrzebni.
Jeśli mimo to wchodzisz na jezioro: nigdy sam, z kolcami na szyi, z telefonem w wodoszczelnym woreczku i z informacją dla bliskich, gdzie jesteś.
